sobota, 13 października 2007
Ej, nie tak źle :)
Rano stwierdziłam, że wbrew pozorom było zajebiście :) Dzieki ludziom którzy ze mna byli :) Dziekuje Wam Madziu, Pawełku i Piotrze :* Dziekuje ze byliśce wyrozumiali i w ogóle że byliście :* Było smiesznei i w ogóle to po prostu ja miałam zły humor i nie było ze mną najlepiej :) Dziś razem poszlismy na pranie brudów i byliśmy na bak stejdżu ;p i było miło generalnie :) potem sie rozeszliśmy i poszłam do śmiesznej lanserskiej kawiarni gdzie siedział mój tata z ekipą potem doszedł Szymon a normalnei uwaga uwaga siedział stolik dalej normalnie sam Kuba Wojewódzki ;p hehe jaki lans ;p najsmieszniejsze jest to ze on tam przesiaduje ciagle ;p i normalnie potem przyszedł Michał Koterski ;p ale MEGA LANS ;p ej smeisznie tam jest ;p ale za to zajebiście drogo ;p ale miło :) A ZAPOMNIAŁABYM!! Była tez moja kochana zosia tam w kawiarni i sie umówiłysmy ze bedzie nocowała u mnie Zosia z niedzieli na poniedziałek ;p Mam nadzieje ze to wypali :) Kocham Was ludzie :*:*:*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz