piątek, 12 października 2007
Kompletna chujoza...
Ja pierdole wszystko nie tak jak trzeba... W ogóle nie tak to wszystko miało wygładać... To straszne kiedy człowiek zwraca uwage i przejmuje sie takimi detalami, drobiazgami wchodzącymi w droge... Ja niestety własnie tak funkcjonuje... Pewnien ktoś na ktorym mi naprawde ale naprawde bardzo zależy mówi co innego a co innego robi... Nie wiem myślałam ze jest ze mną szczery, że chociaż on sie mnie nei brzydzi... A jednak jak widze prada jest inna... Bolesna... Tutaj w gre wchodzi jesynie wygląd i waga... To straszne... Ale tak naprawde cały świat niestety tak funkcjonuje... Szanse an zaistnienei ma tylko ktoś ładny, szczupły i w ogóle cool... Nienawidze tego... w ogole dalej sie zastanawiam jak on mógł mi to zrobić... chociaz w sumie to byl niepotrzebny głupi detal... a i tak jest zle... to straszne... Czasem myśle ze wcale nie powinnam zwracac na takie rzeczy uwagi ale teraz zrozumialam ze w moim przypadku to nie mozliwe... Ja po proetu juz tak mam i boli mnie to ze nikt twgo nie rozumie i nikt mnie w pełni nie akceptuje... Tylko w głowie pozostaje pytanie - Dlaczego??...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz